poniedziałek, 6 lutego 2017

Zotter Firewood Brandy ciemna 70 % kakao z kremem z mlecznej i karmelowej czekolady z brandy z drewna opałowego (świerk, modrzew, sosna) i z miodem

Po kilku niecodziennych nadziewanych czekoladach Zottera, postanowiłam sięgnąć po zwykłą z alkoholem. Zaraz, zaraz... Czy wspominałam, że chodzi o "drewnianą" brandy? Nie? Czyli jednak nie taka zwykła ta czekolada. Pomysł na nią podsunął Zotterowi sposób, w jaki są nadawane nuty wanilii i palonego drewna niektórym winom, poprzez lekkie opalanie beczek. Do nadzienia czekolady dodał brandy zrobioną z nasączonych w schnappsie  trzciny cukrowej karmelizowanych kawałków drewna świerkowego, modrzewiowego i sosnowego.
Jako że uwielbiam drewniane nuty w czekoladach, bardzo mnie zainteresowała, a wiedząc jak dobre są alkoholowe Zottery, byłam pewna, że nie trafię na jakieś próchno. ;)


Zotter Firewood Brandy to ciemna czekolada o zawartości 70 % kakao, nadziewana kremem z mlecznej i karmelowej czekolady z brandy z drewna opałowego (świerk, modrzew, sosna) i z miodem.

Po rozchyleniu papierka poczułam silny zapach słodkiej i naprawdę dobrej brandy z lekko zaznaczoną wanilią. Ciemna czekolada była tu jedynie tłem, w którym kłębiły się także drzewno-palone nuty.
Po przełamaniu brandy i poważna (taka "alkoholowa") słodycz tylko się nasiliły.

Czekolada stanowiła grubą warstwę, była twarda i przyjemnie trzasnęła, mimo że nadzienie w jej wnętrzu było tłuste (choć niespecjalnie plastyczne).

W ustach wydawało się bardzo maślane, ale dzięki wolno rozpuszczającej się kremowej czekoladzie, nie odebrałam tego jago zbyt dużą wadę.

Czekolada, mimo że jak zawsze wyrazista, mocno kakaowa i nieprzesłodzona, tutaj nieco nasiąkła alkoholem. Wydaje mi się, że sama w sobie miała palony akcent, ale w sumie nie jestem pewna.

Nadzienie, a dokładniej alkohol z niego, bardzo szybko się przebijało.
Wyraźnie czułam, że dobrej jakościowo brandy nie pożałowano! Była nie do pomylenia z żadnym innym alkoholem, mocna. Po tym pierwszym wrażeniu trochę ustępowała, przy czym do czekolady dołączały opalano-drewniane nuty.

Nawet nie wiem kiedy, zrobiło się bardzo słodko - ale na taki "alkoholowo-cukrowy sposób", mocna brandy trochę zaszczypała (jakby też za sprawą przypraw?) i nagle zorientowałam się, jak dużo w tym miodu.
Siła alkoholu utworzyła do niego świetne przejście, po czym przychodziła pora na złagodzenie klimatu.

Pokazał się karmel, "śmietankowa maślaność" i wanilia. Bardzo podobało mi się to, jak podciągają się do alkoholowego smaku. Zwłaszcza, że karmel wydawał się przez to nieco palony.

Na koniec robiło się wyraźniej miodowo (choć wciąż jakby "palono"), a gdy kawałek znikał, pozostawał zaskakująco jednoznaczny posmak drzew iglastych.

Ta czekolada bardzo mi smakowała. Była silna, charakterna i wyrazista, ale nie chamsko alkoholowa. Dobre, mocne brandy w otoczeniu słodkich smaczków wyszło smakowicie, co dopełniły palono-drewniane nuty, ale... w sumie nie były aż tak wyraziste, jak początkowo myślałam, chociaż i tak mi się podobały.

ocena: 9/10
kupiłam: foodieshop24.pl
cena: 16 zł
kaloryczność: 528 kcal / 100 g
czy kupię znów: mogłabym wrócić (gdybym np. miała dostać, bo nie kupię - to wiem)

Skład: surowy cukier trzcinowy, miazga kakaowa, tłuszcz kakaowy, brandy z drewna (alkoholowy ekstrakt ze świerku, modrzewia, sosny), pełne mleko w proszku, proszek karmelowy (odtłuszczone mleko, serwatka, cukier, masło), mleko, syrop glukozowy z cukru inwertowanego, miód, pełny cukier trzcinowy, sól, lecytyna sojowa, wanilia, cynamon

21 komentarzy:

  1. Silna, charakterna, więc takie chuchro jak ja by jej nie podołało. :D A serio - alkohol jest dla mnie wyzwaniem, a dębowe, drewniane nuty... to już dla mnie za dużo. Miód, karmel to tak, ale w połączeniu z procentami... już czuję to wzdrygnięcie się po jej skosztowaniu. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie Twój miód i nie Twój karmel. xD

      Usuń
  2. Również bardzo mi przypasowała. Eksperymenty Zottera z alkoholem są nadzwyczaj udane. Jeszcze w lutym u mnie pojawi się recenzja ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się! W dodatku jestem parę dni po Chia Seeds with Nutty Power i jak się okazało, że to okrojona z alkoholu Walnuts with Marzipan, to w ogóle widzę, ile alkohol w Zotterach robi. <3
      Czekam w takim razie!

      Usuń
    2. "Uzdrowiono" Walnuts with Marzipan, co wcale na dobre jej nie wyszło ;)

      Usuń
    3. Taak, dobrze, że przynajmniej nie wycofali tamtej dla "czekoladowych alkoholików". :P

      Usuń
    4. charlottemadness6 lutego 2017 20:47

      Chia Seeds with Nutty Power była dla mnie przesłodzona i lekko mdła,przedobrzyli ją trochę :>

      Usuń
    5. Właśnie! A Walnuts with Marzipan przecież była taka charakterna...

      Usuń
  3. charlottemadness6 lutego 2017 09:46

    A ja bym sama raz jeszcze ją kupiła.Miodowo-karmelowe nuty,w połączeniu z alkoholem podsycały czekoladowość tabliczki.Całość była soczysta,jak wilgotne czekoladowe ciacho!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za dużo mam czystych plantacyjnych i za duże zakupy znowu mi się szykują, bym miała takie jeszcze raz kupować. :P

      Usuń
  4. Mnie ta brandy trochę straszy, ale czytając pozytywne opinie i znając jakość Zottera, to chyba bym się odważył. Pandasy jej na pewno nie kupią :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiedziałabym, że brandy brandy nierówna, a tutaj świetnie to czuć! :P

      Usuń
  5. Zbyt ciężkie nuty smakowe jak dla mnie, ale mój tata byłby wniebowzięty!

    OdpowiedzUsuń
  6. Raz z ciekawości spróbowałam brandy. Powiem tak, zdecydowanie nie moje smaki xD Nawet Zotter mnie nie przekona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie była zbyt dobra i niepotrzebnie się zraziłaś? :P

      Usuń
  7. O rany co za czekolada aż chce sie w nią wgryźć zęby:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Następnym razem proponuję Ci zamówić nie czekoladę Zottera, ale drewnianą półkę, na której czekolady Z. leżą. Lekko - tylko nie przesadź, żeby nie wyszło chamsko - polejesz alkoholem i na bloga jak znalazł. Strzał w najwyższą notę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak przyślą takie do połączenia w częściach? Jak z tych Ikei i nie wiadomo czego jeszcze?

      Usuń

Moderacja włączona, żeby nie było problemów z weryfikacją obrazkową. ;)