Są takie połączenia smaków w czekoladach Zottera, o których przed ich spróbowaniem, staram się nawet specjalnie nie myśleć, nie próbować zgadywać "jak to mogło wyjść?", ponieważ są tak ciekawe, że... Po prostu trzeba spróbować! Na listę takowych wciągnęłam Sauvignon With Paprika And Pineapple i byłam zrozpaczona, kiedy zniknęła z oferty. Całe szczęście, że zazwyczaj i tak kupuję wszystkie nowości Zottera, bo okazało się, że Sauvignon Blanc to właśnie ta czekolada, tylko że w nowym opakowaniu. Osobiście wolałam stare, tak samo jak nazwę, bo od razu było wiadomo, o co chodzi, a teraz... ta tabliczka jest łatwa do przeoczenia, bo na pierwszy rzut oka niczym się nie wyróżnia.
Zauważyłam, że w kwestii tłumaczenia składu tej czekolady, w odniesieniu do słowa "pepper" w internecie jest mnóstwo błędów. Ja opieram się na tym, co jest napisane na oryginalnej stronie Zottera w jęz. niemieckim oraz na tym, co sama czułam i widziałam - w mojej tabliczce były wręcz kawałeczki papryki widoczne na zdjęciach.

Jak zauważyliście, użyłam liczby mnogiej: nadzienia. Otóż jest podział, mimo że ledwo widoczny. Góra jest bardziej różowawa i mazista, a żółtawy dół wydał mi się bardziej śliski.
W tym wszystkim zaplątało się dosłownie parę kawałków rodzynek nie grających żadnej roli - były, bo były.
Początkowo jako kwaskowato-słodkie, egzotyczne przebłyski, potem już o wiele bardziej zdecydowanie. Zaskakująco podkreślało go bowiem wino - mocne, jak na białe, i z wyczuwalnymi nutami. Wydało mi się bardzo słodkie, ale i rześko egzotyczne. Z ananasem stworzyło genialny duet.
Pikanteria zaczynała rosnąć i wtedy też pojawiał się posmak papryki. Taki... słodko-wytrawnawy (warzywny), a tuż obok kojarząca się z pieprzem ostrość chili. Myślę, że to skojarzenie wywołała pewna... korzenność utworzona przez alkohol i cynamon? Tak mi się wydaje.
Na koniec, właśnie po tej słodyczy, alkohol nieco osłabł i zrobiło się pikantniej, by dać jeszcze parę sekund ananasowi na pokazanie się.
To właśnie on zanikał w łagodnie mlecznoczekoladowej otoczce. Taki posmak pozostawał jeszcze na jakiś czas.
Podobało mi się, że nie było to ciężko tłuste, a nieco orzeźwiające (mimo pewnej tłustawości).
Myślę jednak, że i pieprz można by tu sypnąć - pasowałby, bo skojarzenie z nim było cudowne, tylko jakoś tak za krótko trwało.
ocena: 9/10
kupiłam: foodieshop24
cena: 16 zł
kaloryczność: 524 kcal / 100 g
czy znów kupię: nie
czy znów kupię: nie
Skład: surowy cukier trzcinowy, tłuszcz kakaowy, pełne mleko w proszku, białe wino Sauvignon Blanc 9%, syrop z cukru inwertowanego, miazga kakaowa, masło, papryka (3%), sproszkowany karmel, suszony ananas (2%), suszone pokrzywy, czarny bez, rodzynki, miód, grappa, słodka serwatka w proszku, sok cytrynowy, nierafinowany cukier trzcinowy, lecytyna sojowa, papryka w proszku (0,1%), sól, wanilia, proszek cytrynowy (koncentrat soku cytrynowego, skrobia kukurydziana, cukier), cynamon, chili Bird's Eye
Dla nas zbyt zwariowana :D Aczkolwiek połączenie smaków dość nietypowe :D
OdpowiedzUsuńTylko się taka wydaje, bo w rzeczywistości jest zaskakująco spójna.
UsuńRewelacja, lubię winne od Zottera, szczególnie białe (choc mniej udane też się trafiają). Jak zobaczę to kupię na pewno, żadnej winnej zotterki bym nie przeoczył, nawet tak skromnie zapakowanej.
OdpowiedzUsuńBiałe wina Zotter chyba ma tak pół na pół, z czego te nieudane tak mi nie smakowały, że znów jestem sceptyczna do jego czekolad właśnie z białym. Z czerwonym za to kocham wszystkie.
UsuńA tę naprawdę polecam!
Rzeczywiście stare opakowanie ładniejsze:) bo co jest na tym nowym?nie mogę rozgryźć tego obrazka;) a czekolada bardzo intrygująca:) spróbowałabym choć to nie do końca moje smaki;) czasem jednak mam tak że wydaje mi się że coś nie będzie mi smakować a jednak okazuje się że jest pyszne:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Gwiazdeczka*
Też mam z tym problem. Nawet kolorystycznie mi do tego zestawienia smaków nie pasuje.
UsuńTeż tak czasem mam, więc od jakiegoś czasu ciągnie mnie do coraz - pozornie - dziwaczniejszych połączeń.
Kompozycja bardzo intrygująca, ale nie wpasowała się w moje gusta :D
OdpowiedzUsuńPołączenie smaków zaskakujące :) . Czekolada warta uwagi już nawet ze względu na ananasa ,który tak mało się pojawia w czekoladach.
OdpowiedzUsuńPo tej i po jeszcze jednej stwierdziłam, że zdecydowanie za mało! Przecież to takie pyszne zestawienie...
UsuńChciałam, a nawet chciałyśmy!, słodki mleczny ananas, no i jest. Gorzej z tą papryką :/
OdpowiedzUsuń5-go lipca będzie ananas z nugatem z nerkowców, może być? :D
UsuńO taaaaaaaaaaaaaaaaak!!!
Usuń