piątek, 24 lutego 2017

Zotter Labooko White biała

Nadziewane białe czekolady Zottera zawsze bardzo mi smakowały, więc uznałam za oczywiste, że muszę spróbować także czystą białą. Może słowo "czysta" nie pasuje tu doskonale, bo jest nieco przyprawiona, jednak wierzę, że Zotter wie, co robi.

Zotter Labooko Fine White Chocolate to po prostu biała czekolada (przyprawiona wanilią, cynamonem i solą).

Podoba mi się grafika na opakowaniu, bo kojarzy mi się z Japonią i takim... kwiecisto-świątynnym klimatem spokoju, delikatności rodem z niektórych miejsc we wspomnianym kraju. 

Po otwarciu opakowania poczułam silny zapach wanilii, tak umiejętnie wkomponowany w mleczną toń, że nie wydał mi się ani trochę mdlący czy za słodki.

Przy łamaniu czekolada okazała się dość twarda, nie odebrałam też jej jako specjalnie tłustej, a w ustach pokazała iście gęsto-lepiszczy, taki budyniowo-deserkowy, charakter. Rozpuszczała się delikatnie i bardzo przyjemnie. Wciąż, jak na białą, była minimalnie tłusta.

W smaku, odwrotnie niż w zapachu, to mleko zajęło miejsce na czele. Było pełne i wyraziste, a także całkowicie naturalne, co zdawał się podkreślać leciutko słonawy akcent. Nie była to sól, tylko takie poczucie... jakby ten akcent pochodził właśnie z mleka i lekkiej karmelowości. Ta karmelowość bardzo szybko się tu ujawniała i nadawała poważniejszego wyrazu wanilii, która z kolei robiła za główne słodzidło.

Właśnie w ogromnej mierze waniliowa była słodycz tej tabliczki. Karmel jawił się jako składnik całości, ale wanilia była... bezkompromisowa, chociaż na pewno nie przesadzona. Podobało mi się, jak dosłodziła ten ogrom mleka.

Charakteru nadał jej i karmelowemu posmakowi cynamon. Było go niewiele, nie można tu mówić o żadnej pikanterii, bo również wydawał się raczej słodki, ale... to wystarczyło, by znacząco ocieplić kompozycję w charakterystyczny tej przyprawie słodki sposób. Ciekawi mnie, czy to cynamon cejloński - bardzo możliwe.

Całość była jakby... cieplutkim mlekiem mocno doprawionym wanilią i cynamonem, w wydaniu "gęsto czekoladowym". Normalnie zimowa biała gorąca czekolada na mleku... Idealna, by uprzyjemnić i ocieplić sobie popołudnie.
Chciałam porównać ją do smakowitej Domori White Chocolate, Wilie's Cacao El Blanco czy Original Beans Edel Weiss 40 %, ale... tamte kryły w sobie nutki prawdopodobnie tłuszczu kakaowego, a Zotter postawił na skomponowanie czegoś ciekawego za pomocą przypraw. Niewątpliwie mu się to udało.
A tak przy okazji, kiedyś biała czekolada Zottera miała inny skład - z syropem f-g, ale co prawda tłuszcz kakaowy był wyżej w składzie. Tak coś jednak czuję, że wiedział, co robi zmieniając to.


ocena: 9/10
kupiłam: foodieshop24
cena: 16 zł
kaloryczność: 593 kcal / 100 g
czy znów kupię: nie

Skład: pełne mleko w proszku, tłuszcz kakaowy, surowy cukier trzcinowy, wanilia, lecytyna sojowa, sól, cynamon

16 komentarzy:

  1. O ja Cię kręcę, jakże mi smakowała ta czekolada! Zotter wyczynił cuda z przyprawami w tej białej czekoladzie, błoooogość!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinien zrobić też jakąś serię ciemnych przyprawionych... Ale to by było! <3

      Usuń
  2. charlottemadness24 lutego 2017 06:43

    Była smaczna ale dla mnie na jedną przygodę.Za dużo słodyczy.Sądziłam,że cynamon nada jakieś lekkiej rozgrzewającej pikanterii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie białe dla mnie są "na raz". Nawet jak jakaś jest wybitnie pyszna i z nutkami smakowymi nie z przypraw (jak np. Domori, Original Beans), to i tak do żadnej białej nie czuję potrzeby powrotu. Jakoś tak...

      Usuń
  3. Wanilia, cynamon i biała czekolada. Mi więcej do szczęścia nie trzeba. Cieszę się, że powstają białe tabliczki, które potrafią zaprzeczyć bardzo popularnemu komentarzowi, że biała to nie czekolada, a tylko sztuczna mieszanina tłuszczy. Super! Ja jestem zachwycona i nawet nie potrzeba mi nie wiadomo jak wymyślnych ganaszy, musów i innych dodatków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według zasady: co za dużo, to niezdrowo. :D

      Usuń
  4. Chyba jeszcze tą ze starym składem jadłem, ale była w porządku (jak na białą :). Jak nie było pikanterii, to cynamon pewnie cejloński (cynamon prawdziwy), on jest bez pikanterii, delikatny, trochę miodowy, a przy okazji dużo zdrowszy niż pikantna, ale zawierająca dużo kumaryny, kasja (cynamon wonny).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skład prawdopodobnie zmieniono wraz z opakowaniem. Miałeś to czy inne?

      Ja tam lubię właśnie tę pikanterię cynamonu i co bym nie czytała, nie chce mi się wierzyć, jakoby miałby być niezdrowy. :P

      Usuń
    2. Ja miałem tę białą w takiej podwójnej tabliczce, ale nie chce mi się szukac opakowania, bo mam ich masę w takim pudle, muszę wszystko wywalić, żeby coś znaleźć.
      No, niestety ten tani, popularny cynamon kasja jest niezdrowy, ale tylko w dużych ilościach, tyle co w czekoladzie na pewno nie zaszkodzi.

      Usuń
  5. Super zagranie z cynamonem :D Przyjemnie biała pyszna tabliczka z naszą ulubioną przyprawą to musi być coś :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak ja lubię białe czekolady ach jak bym teraz wgryzła w nia zębiska :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Żadnego marudzenia, ta czekolada skradłaby mi serce i żałuje bardzo, że jej nie zamówiłam ostatnio.

    OdpowiedzUsuń
  8. Czekolada jak budyń? BIORĘ <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Kurde, drugi strzał. A nie, przepraszam, już trzeci, jeśli liczyć Mullera. Dobry tydzień nam się trafił. Boję się przechodzić do kolejnych recenzji, żeby tego nie zniszczyć :P

    OdpowiedzUsuń

Moderacja włączona, żeby nie było problemów z weryfikacją obrazkową. ;)